Francja oglądana moimi oczami. Blog Patrycji Todo.
O autorze
Zakładki:
Folio
Moje blogi/ mes blogs
Mój e-mail: patrycjatodo@gmail.com
® Wszelkie prawa zastrzeżone Wszystkie teksty i zdjęcia zamieszczone na blogu Moja Francja stanowią własność intelektualną właścicielki bloga posługującej się loginem fabella i podlegają ochronie przez prawo autorskie. Ich kopiowanie i powielanie w całości lub części, w jakiejkolwiek formie (drukowanej, audio czy elektronicznej), bez zgody autorki jest zabronione i jako działanie niezgodne z prawem może być karane. Copyright © - wszystkie prawa zastrzeżone
wtorek, 18 marca 2014
Kochankowie z Avignon

.

Francuzi chętnie się przytulają i są często publicznie miłośni. Chyba jak większość Europejczyków lubią pokazywać zakochanie. Kiedyś w Anignonie, gdzie most nie dotyka drugiego brzegu, zrobiłam to zdjęcie. Jak w karuzeli, dwie historie potoczyły się jedna za drugą. I tak sobie myślę, że tych dwoje w drugim planie, może też kiedyś stało na środku ulicy w uścisku, jak ta para z przodu? Może zazdroszczą im tego momentu zakochania? A może wcale nie i cieszą się, że już mają za sobą ten cały szaleńczy wir uczuć. Dwie historie w jednej. Pewnie nigdy się nie spotkają. Nawet nie przeszło im przez myśl, że ktoś utrwalił ten moment. Niby nic specjalnego, ale przecież żadna miłość nie jest banalna.

 Dzięki fotografii połączyła się rodzinna chwila z momentem młodzieńczego zakochania. A karuzela kręci się do dziś, przy udziale wesołego śmiechu kolorowych krasnali. 

poniedziałek, 27 stycznia 2014
Wersalczycy

Od dawna nie zmieniałam wiele w blogu. A zatem rozpoczynam nową kategorię Ludzie Francji. Będę dodawać zdjęcia osób, które mnie zaintrygowały, a ich wizerunek opowiada o Francji. Dalej mojej Francji.... Każdy tytuł będzie tłumaczył albo skąd pochodzą, albo gdzie zrobione jest zdjęcie.

.

.

Sylwetka starszego pana znajduje echo w eleganckim ruchu wody. Kratka spódnicy poszukuje brata w rytmie ogrodowej ściany. Oboje są bardzo wiekowi, a ich wzruszający spokój wspaniale harmonizuje z życiem fontann. Pani trzyma przy sobie typową dla starszych Francuzek torebkę  i w równie typowy sposób zawiązała pasek od krótkiego trencza. Pan fantazyjnie zabrał laseczkę , ze srebrnym uchwytem i nałożył kapelusz.

Noblesse oblige (szlachectwo zobowiązuje) !

 Wszystko dzieje się oczywiście w Wersalu, rok temu na wiosnę. Mam nadzieję że nadal tam się pojawiają. Król byłby bardzo kontent....